|
| |
|
|
|
| |
|
|
|
| |
| |
Polskie badania nad nowymi lekami |
|
Młody naukowiec udziela cennych rad kolegom, którzy chcą zdobywać doświadczenie zagranicą i twórczo wykorzystywać je w Polsce.
Dr Olejniczak, nagrodzony m.in. prestiżowym stypendium „Polityki” oraz stypendium „Powroty” Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, badał w czasie swoich studiów doktoranckich cząsteczki RNA istotne dla cyklu życiowego wirusa HIV. Obecnie w pracowni prof. Ryszarda Adamiaka zajmuje się badaniami nad rolą niekodujących RNA bakterii w regulacji syntezy białka. Dzięki tym badaniom zamierza zdobyć informacje potrzebne do opracowania nowych antybiotyków.
W POSZUKIWANIU NOWYCH ANTYBIOTYKÓW
W trakcie stażu podoktorskiego w laboratorium prof. Olke Uhlenbecka na Uniwersytecie Northwestern w Stanach Zjednoczonych, Olejniczak badał oddziaływania transferowych RNA (tRNA) z rybosomami - molekularnymi maszynami, produkującymi białka w organizmach żywych.
"Moim celem była odpowiedź na pytanie - jak to możliwe, że wszystkie, tak bardzo różniące się od siebie, cząsteczki tRNA (jest ich w komórce bakteryjnej około 40) równie dobrze współdziałają z rybosomem" - tłumaczy doktor.
"W trakcie moich studiów wykazałem, że w procesie ewolucji poszczególne cząsteczki tRNA nabyły cechy, które indywidualnie dostosowują je do rybosomu, wzmacniając oddziaływanie jednych, a osłabiając innych, tak aby oddziaływanie wszystkich tRNA z rybosomem było podobne - objaśnia. - Dzięki temu translacja (synteza białka) może zachodzić z optymalną wydajnością. Tak więc cząsteczki tRNA w indywidualistyczny sposób dostosowują się do konformistycznego oddziaływania z rybosomem".
Wyniki jego badań doktora zostały opublikowane m.in. w prestiżowym czasopiśmie "Nature Structural and Molecular Biology".
Badania nad mechanizmem działania rybosomu pomagają zrozumieć podstawowe dla życia zjawisko translacji, czyli syntezy białka w organizmach żywych. Zrozumienie tego procesu może posłużyć do odkrycia nowych antybiotyków, jak również do wykorzystania rybosomu do produkcji nowych białek, które mogłyby mieć zastosowanie w przemyśle oraz medycynie.
ŚWIAT OTWARTY DLA MŁODYCH BADACZY
Choć dr Olejniczak otrzymał stypendium w ramach akcji "Zostańcie z nami!" i pracuje w polskiej placówce naukowej, bardzo ceni sobie doświadczenia zdobyte za granicą. Jest przekonany, że polscy naukowcy mogą być równorzędnymi partnerami dla kolegów z zagranicznych ośrodków badawczych. Chętnie dzieli się spostrzeżeniami na ten temat.
"W każdym dobrym laboratorium ceni się ciekawość naukową, pracowitość i uczciwość. Bardzo ważna jest oczywiście także dobra znajomość języka angielskiego, bez której trudno być pełnoprawnym członkiem zespołu. Osoba z takimi cechami na pewno da sobie radę" - zapewnia doktor.
Jego zdaniem, przed złożeniem podania warto dowiedzieć się jak najwięcej o kierowniku zespołu, do którego chce się pojechać na staż - nie tylko czy jest on dobrym naukowcem i czy tematyka badawcza jest dla nas interesująca, ale także, czy w zespole jest dobra atmosfera.
"Główna korzyść z wyjazdu to skonfrontowanie swoich dotychczasowych doświadczeń ze stylem pracy za granicą, szersze spojrzenie na problemy naukowe, okazja do zdobycia nowych publikacji oraz doświadczenia w nowej dziedzinie wiedzy. Wszystko to będzie bardzo przydatne po powrocie. Warto też pamiętać, że wszędzie na świecie staż podoktorski jest traktowany jako niezbędny etap rozwoju naukowego" - podsumowuje dr Olejniczak.
PAP - Nauka w Polsce, Agnieszka Uczyńska
kap
|
|
|
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
| |
|